Nie podoba mi się to. Co innego powstrzymać Yyrkoona, a co innego przejąć jego ambicje i zabrać dla siebie miecze. To twoje przeznaczenie. Czy nie mogę go zmienić? Arioch pokręcił głową. Nie bardziej niż ja. Elryk pogładził włosy śpiącej Cymoril. Kocham ją. Ona jest wszystkim, czego pragnę. Nie obudzisz jej, jeśli Yyrkoon znajdzie miecze przed tobą. A w jaki sposób je odnajdę? Wejdź we Wrota Cienia. Utrzymuję je otwarte, choć Yyrkoon jest przekonany, że są zamknięte. Potem musisz odszukać Tunel Pod Moczarami, który wiedzie do Pulsującej Jaskini. Tam przechowywane są runiczne miecze, odkąd wyrzekli się ich twoi przodkowie. Dlaczego to zrobili? Twoim przodkom brakło odwagi. Odwagi, by stawić czoło czemu? Sobie samym. Mówisz zagadkami, panie. Tak jak wszyscy Władcy Wyższych Światów. Śpiesz się. Nawet ja nie mogę długo utrzymywać otwartych Wrót Cienia. Dobrze, pójdę. Gdy Elryk wypowiadał te słowa, Arioch zniknął. Elryk przywołał Dyvim Tvara chrapliwym, ostrym głosem.

(Reklama: )
